RSS
 

Archiwum - Listopad, 2012

W imię Barbary

30 lis

Dostałem zaproszenie na uroczysty wieczór w łazienkowskim Pałacu na Wyspie. Organizatorzy tego spotkania postanowili w wigilię popularnej „Barbórki” poświęcić go pamięci Pani profesor Barbary Skargi. Znalazłem się wśród wybrańców chyba z powodu nakręconego przed laty dokumentu „W poszukiwaniu pierwszych zasad”. Zastanowiłem się gdy producent i szef Studia, Ignacy Szczepański zaproponował mi realizację przeprowadzając uczciwy rachunek sumienia, czy ja cokolwiek wiem o filozofii, żeby wkraczać w tę skomplikowaną tematykę. Po przeczytaniu łagrowych wspomnień przyszłej bohaterki powstającego filmu postanowiłem aby w tym filmie scenariusz napisał jej uczeń wówczas jeszcze doktor Jacek Migasiński, a ja ograniczę się do rejestracji wszystkich filozoficznych rozmów i montażu. Zapamiętałem, że Pani profesor niechętnie poddawała się pomysłom reżyserskim, ale po delikatnej namowie, pod wpływem Pana doktora, w końcu zgadzała się na pasaże w brzezince lasku na Powsinie. Ostatecznie z szeregu takich kompromisów składa się film, który dla przeciętnego widza nie ma zbyt wielu wizualnych atrakcji. Chociaż wówczas cenzura nie pozwalała jeszcze na osobiste wątki syberyjskie i katyńskie, to ich oszczędność użycia we wspomnieniach wynikała z woli Pani profesor, która nie chciała wracać do przeszłości. Zasunęła po prostu nad kilkunastoletnim okresem niewoli kotarę milczenia… W domyśle dopowiedziałem sobie, żeby móc normalnie żyć, pracować i skupić się na filozofii. Od razu wyprowadziła nas z błędu, kiedy tytułując ją uważaliśmy jej dyscyplinę za naukę. Ona przetłumaczyła filozofię, jako umiłowanie mądrości i w tym znaczeniu toczył się filmowy dyskurs o jej własnym życiu i dokonywanych przez nią wyborach. Wracając ze zdjęć w Powsinie odwoziłem zmęczoną bohaterkę do jej mieszkania w Osiedlu za Żelazną Bramą. Byłem na tyle podekscytowany rozmową, że nie zwracałem zbytniej uwagi na to, co się dzieje na jezdni, a przecież dobry kierowca powinien mieć wyrobioną podzielność uwagi. Widocznie coś przeoczyłem i spowodowałem niebezpieczną sytuację na szosie. Każda inna kobieta natychmiast by zareagowała krzykiem i paniką, ale nie Pani profesor. Zachowam dla siebie mocne słowa, jakie wypowiedziała zdecydowanym lecz spokojnym tonem. W tym dramatycznym momencie, ta wielka dama pochodząca z dawnych Kresów Rzeczpospolitej , zachowywała się niesłychanie godnie, z filozoficznym dystansem cechującym wybitnego myśliciela. Piszę o niej czekając na Barbórkę tuż po urodzinach mojej zmarłej żony, która również nosiła to (podobno feralne) imię. Nie przypadkiem właśnie ona, Święta Barbara jest górniczą patronką od wszelakich nieszczęść. Wspomagały mnie w mojej niełatwe, reżyserskiej pracy, dwie Barbary. Basia Paluch dawno już odeszła z tego zawodu, ale Barbara Ławska kierująca studiami WIR i KRONIKA, została uhonorowana na festiwalu filmowym w Krakowie nagrodą dla producenta roku. Wcześniej moją szefową w Redakcji Programów Wojskowych i Obronnych TVP S.A., była współpracująca z Niną Terentiew Barbara Bilińska – Kępa. Po opuszczeniu Telewizji przeszła do kanału historycznego Discovery Polska i zajmuje się tam dystrybucją filmów. Redaktor Barbarze Paciorkowskiej z Programu 2 TVP S.A. zawdzięczam zrealizowanie reportażu o pochówku załogi polskiego bombowca Avro Lancaster na cmentarzu w Bredzie, a także dokumentalnego filmu „Spętany Anioł” o generale pilocie Stanisławie Skalskim. Bez takiego wsparcia nic by nie powstało na ten temat i pamięć o asie polskiego lotnictwa na pewno by zniknęła. Teraz od czasu do czasu odżywa z każdą emisja tego filmu w kanale PLANETTE. Tak więc z tej krótkiej wyliczanki wynika, że imię Barbary nie jest mi obojętne, a nawet śmiem twierdzić, że moja kariera i dojrzałe życie twórcze jest nim zdecydowanie nacechowane. Ze wszystkimi wspomnianymi Barbarami nie mam już nic wspólnego oprócz wspomnień. Nasze drogi się rozeszły, chyba już bezpowrotnie, ale to już temat na zupełnie inne opowiadanie. Nie wiem, co będzie dalej… nikt nie wie, ale każdy, kto powie, że przywiązuję za dużą uwagę do zwykłego zbiegu okoliczności ma prawo tak myśleć. Być może nawet będzie miał trochę racji… ale tylko trochę. Jedną stroną myśli jest logika, ale z drugiej strony istnieje intuicja i przeczucie prawdy. Ciekawe, jak by to ujęła Pani profesor Barbara Skarga?… Niestety, już się od niej tego nie dowiemy. Naprawdę szkoda … bardzo szkoda. Ale w przeddzień „Barbórki”, członkowie Fundacji na rzecz myślenia pod jej szlachetnym patronatem, rozpatrzą zapewne wiele podobnych wątków, jakiemu każdemu z nas przychodzą do głowy w ten świąteczny dzień. Wzniesiemy więc w górę napełnione winem kielichy, wygłosimy laudację i wychylimy wspólny toast w imię Barbary, na jej cześć.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

WARSZAWSKIE AERODROMY

16 lis

Z polskim lotnictwem mam już do czynienia od trzydziestu paru lat. Usiłowałem uciec z tej dziedziny w inne obszary działalności twórczej, ale bez powodzenia. Świadczy o tym kilkadziesiąt filmów o historii polskiej awiacji…. Niestety, to o wiele za mało! Należy popularyzować to, co jest źródłem naszej dumy. Uświadomił mi to stary, lotniczy wyga, który oprócz pilotażu samolotów wertuje również historyczne kroniki i albumy. Inspiracją do realizacji stypendialnego programu artystycznego o warszawskich aerodromach była rozmowa z pilotem Aeroklubu Warszawskiego Panem Piotrem Szczepańskim. To on mi o nich wstępnie opowiedział i zachęcił do realizacji filmu dokumentalnego. Ponieważ z finansowaniem tak szeroko zakrojonego projektu filmowego nie jest najłatwiejsza sprawa, na razie przynajmniej chciałbym, aby ta idea miała jakieś materialne udokumentowanie. A więc opowiem o niej na swój własny sposób.
Z ogromną przyjemnością mam zaszczyt zaprosić miłośników historii polskiej awiacji na podróż szlakiem najstarszych pól startowych w Stolicy. W tych historycznych miejscach rodziły się lotnicze pasje i dojrzewały najsłynniejsze Asy odrodzonej Rzeczpospolitej. Wędrówka szlakami polskich pilotów, ich maszyn oraz chlubnej tradycji może być równie ciekawą wycieczką, jak zwiedzanie zabytków i muzeów. Na wstępie pragnę udzielić kilku podstawowych rad oraz informacji dotyczących wyświetlania zawartości multimedialnego dysku DVD z opisem warszawskich aerodromów.
STRONA TYTUŁOWA PREZENTACJI
Dysk działa najlepiej w komputerze podłączonym do Internetu. Wówczas można obejrzeć w komplecie wszystkie tematy dotyczące najstarszych i najnowszych miejsc związanych z polami wzlotu na terenie Warszawy i jej okolic. Część zasobów zgromadzonych w sieci to artykuły autora prezentacji zamieszczonych w serwisach obywatelskich i galeria jego kronikalnych fotografii na Facebooku – WARSZAWSKIE AERODROMY (https://www.facebook.com/WarszawskieAerodromy) , a także fragmenty specjalistycznych monografii z witryn poświęconych historii polskiej awiacji.
To jest tło, na którym wkopiowane są przy nazwach lotnisk odpowiednie ikony i aktywne przyciski. Dzięki nim użytkownik dysku DVD może swobodnie nawigować mając wgląd w każdy temat wyszczególniony widocznym symbolem pod napisami i podtytułami.
WARSZAWSKIE AERODROMY są przedstawione w filmach i fotografiach zawartych na dysku DVD. Każdy ze slajdów prezentacji opartej na programie Power Point posiada tło przedstawiające obraz lotniska. Znajdują się na nim także aktywne ikony w postaci ruchomych przycisków. Najważniejszym z nich jest mała, czerwona strzałka znajdująca się w lewym górnym rogu uaktywniająca kolejce strony historycznej prezentacji każdego ze stołecznych aerodromów. Pozostałe ikonki są wkomponowane w slajdy zapowiadające tytułowe obiekty lotniczej Warszawy oraz aktualne wydarzenia rocznicowe zorganizowane na terenie starych aerodromów w Stolicy.
Po kliknięciu w nie lewym klawiszem komputerowej myszy otwierają się :
Strona internetowa poświęcona opisywanej przeze mnie przestrzeni. Są tam opublikowane w obywatelskich witrynach artykuły oraz firmowe witryny działających w Warszawie lotnisk i portów lotniczych.
Mapa terenu – Link do Targeo, Google Map i podobnych witryn ukazujących dokładne położenie warszawskiego aerodromu. W multimedialnej prezentacji pojawią się również reprodukcje starych , tradycyjnych map i planów Stolicy
Pokazane przykładowo mapy i znajdujące się na kolejnych stronach prezentacji, ilustracje przestrzeni aerodromów tworzą Album fotograficzny z galerią obrazów pochodzących z okolic dawnych Bielan, Bemowa, Babic, Pola Mokotowskiego, Gocławia, Okęcia i Modlina.
VIDEO: krótki filmik z rejestracją archiwalnych oraz aktualnych wydarzeń związanych z warszawskim lotniskiem. To przykładowy przycisk, który funkcjonuje w kilku rozmaitych wariantach graficznych.
Ilustracja dźwiękowa z utworem muzycznym albo nagraniem archiwalnym w formacie *.wav lub /.mp3. Część aktywnych linków do internetowych stron lotniczych istnieje także w postaci graficznych przycisków. W opisie jest ich oczywiście więcej, bo ma planszy graficznej w prezentacji programu Power Point, jest ograniczona ilość miejsca.
Oprócz podstawowych przycisków i odnośników do serwisów lotniczych istniejących w sieci, na każdej ze stron przewodnika podaję opcjonalnie adresy wzbogacających monografię warszawskich lotnisk witryn z opracowaniami tego rozległego tematycznie obszaru, a także filmowe kanały
Dailymotion i You Tube z rejestracjami imprez lotniczych i archiwalnymi kronikami Polskiej Agencji Telegraficznej. Na dysku DVD można uruchomić te kroniki nawet bez dostępu do sieci Internet, ale niezależnie podaję adresy tych samych plików zamieszczonych na moim autorskim kanale lotniczym w serwisie You Tube :
LLOSS

BALONPLANE

PRZEMARSZ INAUGURACJA

FLYERS

PLLOTBALON

LEGIONOWO

POKAZY

POLSTAR

PRZYLOTMAK

AKTUALOTN

ADAMOWICZ

ADAMOVICZ

SZKOLLYLOTN

oraz osobna wtyczka do facebooka, gdzie przez administratora ( Nick autora) Sawko Wilek została utworzona strona: WARSZAWSKIE AERODROMY.
Tam znajdują się zdjęcia filmy i odnośniki do artykułów zamieszczonych na witrynach prasy obywatelskiej: ALBUM POLSKI oraz Wiadomości24PL.
Oprócz przycisków w każdym kadrze, na ekranie aktywne są wydzielone pola obrazowe i tła. Można je rozpoznać, że są aktywne kiedy najeżdżając na dany obszar strony kursorem zobaczymy zamiast zwyczajowej strzałki , pojawiającą się rączkę. Kliknięcie uaktywnia link do kolejnego tematu multimedialnej prezentacji warszawskich lotnisk i miejsc związanych z historią stołecznych aerodromów od momentu powstania pierwszego z nich w 1910 roku na Polu Mokotowskim.
Wspominając naniesione na przedwojenną mapę Miasta Stołecznego Warszawy, historyczne pola wzlotów oraz najstarsze lądowiska nie można pominąć tych tragicznych miejsc, gdzie odbyły się przyziemienia przymusowe, między innymi w parku Skaryszewskim, przy Akademii Teatralnej czy w podwarszawskim Michalinie. Na tak wielkim obszarze znajdują się również miejsca i obiekty nie związane bezpośrednio z przestrzenią wokół tytułowych aerodromów. Ulice noszą jednak nazwy upamiętniające sławnych lotników oraz wydarzenia, które były udziałem polskich konstruktorów, historyków polskiej awiacji i pilotów. Oto niektóre z nich we fragmencie materiału poświęconego przestrzeni wokół omawianych warszawskich aerodromów:
Dęblińska przecznica ul. Grochowskiej
Dęblin – miasto w lubelskiem, od 1925 siedziba oficerskiej szkoły lotniczej.
Lotnicza ulica od ul. Płowieckiej do ul. Ostrobramskiej
Lotnika przecznica ul. Radzymińskiej
Stefana Okrzei ulica na Pradze, od Wybrzeża Szczecińskiego do ul. Targowej
Stefan Okrzeja był pilotem (1906-1939), rodzonym bratem lewicowego działacza ruchu Niepodległościowego – Stefana Okrzei (1886-1905) . Był instruktorem pilotażu w Szkole Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Jako pilot myśliwski walczył w składzie 112 Eskadry Myśliwskiej wchodzącej w skład Brygady Pościgowej. Zestrzelił 1,5 samolotu. Poległ podczas ataku na formację niemieckich bombowców 5 września 1939 roku. Był wówczas dowódcą klucza w stopniu porucznika.
W miejscu w którym poległ (wieś Kręgi przy szosie Serock-Wyszków) wzniesiono pomnik ku jego czci. Odznaczony pośmiertnie Krzyżem Virtuti Militari V kl.
Zygmunta Pawlaczyka ulica na Kabatach, przecznica ul. Rosoła
Zygmunt Pawlaczyk – kapitan samolotu Ił-62M SP-LBG „Kościuszko”, który 9 maja 1987 roku rozbił się w Lesie Kabackim podczas podejścia do awaryjnego lądowania po eksplozji silnika.
Stanisława Skarżyńskiego ulica na Ochocie, od ul. Opaczewskiej do Dickensa
Stanisław Skarżyński (1899-1942), pilot wojskowy i sportowy, członek Aeroklubu Warszawskiego. W 1931 dokonał na samolocie PZL-Ł2 z A. Markiewiczem przelotu dookoła Afryki. Największą słąwę przyniósł mu dokonany w 1933 roku na samolocie RWD-5bis samotny przelot nad południowym Atlantykiem (z Senegalu do Brazylii) – był to światowy rekord odległości przelotu (3582 km). Podczas II wojny światowej był pilotem bombowym w Wielkiej Brytanii, utonął w Morzu Północnym po awaryjnym wodowaniu bombowca powracającego z lotu bojowego.
Kazimierza Szałasa ulica na Białołęce
Kazimierz Szałas (1900-1928) – obok Kazimierza Kubali czołowy w Polsce nawigator (ówczesny obserwator), mający też ukończony pilotaż i uprawnienia pilota. Propagator lotów nocnych i astronawigacji. Współtwórca eskadr nocnych bombowców w Polsce. Zginął podczas próby lądowania samolotu Fokker F-VIIB 3M na nieoświetlonym lotnisku w Bagdadzie po przelocie z Dęblina.
Śmigłowca ulica na Szczęśliwicach, przecznica Al. Jerozolimskich
To opcjonalna propozycja uzupełnienia wędrówki szlakiem najstarszych aerodromów Stolicy. Jest na jej terenie setki ulic, w tym spora ilość nazwana imieniem i nazwiskiem słynnych lotników.
W multimedialnej prezentacji znajdzie się poświęcony im aktywny link ze szczegółowym opisem dotyczącym patrona ulicy, placu czy skweru.

http://www.aeroklub.waw.pl/artykuly/lotnicze_miejsca.html

Należy więc skopiować podany adres i wkleić go do okienka przeglądarki na stronie WWW. Wówczas po naciśnięciu klawisza ENTER ukaże się ona w całej okazałości. Oczywiście komputer w tej pełnej wersji prezentacji, powinien być podłączony do sieci. Odwiedzenie wszystkich tych miejsc zajęłoby oczywiście mnóstwo czasu, więc proponowana trasa jest planem maksimum, z którego można sobie wybierać do woli te obiekty, które użytkownicy prezentacji na DVD uznają za najbardziej atrakcyjne i interesujące. Na załączonej powyżej mapie Warszawy pokazujemy szlak wycieczki po najstarszych, nieczynnych już lotniskach Stolicy i współczesnych aerodromach Warszawy położonych w jej okolicach.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Lotniska_Warszawy

liryczny motyw fortepianowy – marsz_lotnikow. Wav
ARCHIWALIA FILMOWE: plik – ADAMOVICZ.wmv
AERODROMY po prawej stronie planszy ( seria topograficznych zbliżeń celu w wersji stacjonarnej na twardym dysku i sieciowej w Internecie ):
Modlin – najazd od pełnego planu mapy okolic Warszawy do miejsca położenia lotniska. Analogicznie w pozostałych plikach na każdym z zaznaczonych miejsc na mapie Warszawy:
plik filmowy : MODLINSKIE. Wmv
plik filmowy : Bielany – WAWRZYSZEW. wmv
plik filmowy : Bemowo – BEMOWO. wmv
plik filmowy : Pole Mokotowskie – MOKOTOWSKIE. wmv
plik filmowy : Gocław – GOTSLAV. Wmv
plik filmowy : Okęcie – plik OKECIELOT.wmv

https://www.facebook.com/WarszawskieAerodromy

oraz w uzupełnieniu tematu:
Link do artykułu – LOTNICZE MIEJSCA W STOLICY: http://www.aeroklub.waw.pl/artykuly/lotnicze_miejsca.html
HISTORIA POLSKICH PILOTÓW (część pierwsza, robocza): LOTNICY

treść: Pierwszy fragment opowieści o polskiej awiacji przekazywanej przez wybitnych znawców tematu, a także przez samych lotników reprezentujących różne generacje pokoleniowe.
POLE MOKOTOWSKIE

http://panorama.varsovia.pl/varsovia/index.php-frame=main&mapa=0&item=802&top=12.htm

Kliknięcie w obraz lotniczego hangaru w środku, u góry tej graficznej planszy otwiera album slajdów z fotografiami terenu Pola Mokotowskiego, pomników, tablic i obelisków.
Kronika PAT p.t: DEFILKOPENH. wmv
chór – nagranie przedwojennej piosenki kadetów szkoły lotniczej plik : PIOSENKADETUF. wav
Adres internetowej witryny po kliknięciu w mapę po prawej stronie w dole planszy: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/pole_mokotowskie_najstarszy_aerodrom_warszawy_238450.html
(jest to artykuł autora w serwisie obywatelskim Wiadomości24PL)
a także wyszukane w sieci:

http://www.warszawa.pl/Wiadomosci/Dla_mieszkanca/Komunikacja/Lotnictwo/52,4885,2,1,0,0-Pole_Mokotowskie.html

ZARYS HISTORII AERODROMU http://albumpolski.pl/artykul/POLSKIE-SKRZYDLA-Stulecie-Towarzystwa-Lotniczego-AVIATA/46/1561

http://pl-pl.facebook.com/PoleMokotowskie

oraz w uzupełnieniu tematu:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Lotnisko_Mokotowskie

http://www.warszawa.pl/Wiadomosci/Dla_mieszkanca/Komunikacja/Lotnictwo/52,6229,2,1,0,0-%C5%9Awi%C4%99to_Lotniska_Mokotowskiego.html

KONOTACJE LITERACKIE POLA MOKOTOWSKIEGO
( TRWAŁY ŚLAD AERODROMU W LITERATURZE I SZTUCE)
Ścieżka Ryszarda Kapuścińskiego na Polu Mokotowskim wiedzie od skrzyżowania Wawelskiej i al. Niepodległości do Biblioteki Narodowej śladem jego codziennej przechadzki. Spacer rozpoczął się przy giełdzie elektronicznej na rogu Wawelskiej i alei Niepodległości. Początek szlaku oznacza kolorowy słupek symbolizujący pierwszy „rozdział” ścieżki. Idziemy alejką. W gruncie po bokach ścieżki są już umieszczone elementy z betonu z umieszczonymi na nich cytatami z dzieł Ryszarda Kapuścińskiego. […] dochodzimy do schodków wiodących do wejścia Biblioteki, tuż obok neolitycznego kręgu głazów. Tutaj w stopniach umieszczono tytuły książek Ryszarda Kapuścińskiego. Jest „Soccer War” i „Nog een dag”, a także tytuły w obcych alfabetach. To już koniec ścieżki edukacyjnej szlakiem codziennej wędrówki pisarza po Polu Mokotowskim, którą opisał w eseju „Spacer poranny”. Po śmierci pisarza w styczniu 2007 r.
KONOTACJE FILMOWE
HISTORIA POLSKICH SKRZYDEŁ (wersja robocza)

Jest to druga część pierwszego, autorskiego odcinka tryptyku lotniczego z jubileuszowego, 2003 roku stulecia światowej awiacji. Na cykl trzech filmów składają się dokumentalne obrazy p.t: LOTNICY, KONSTRUKTORZY i OBLATYWACZE. Stopniowo paleta multimedialnych plików lotniczych będzie się w tym miejscu powiększać. Zależy to oczywiście od skali zainteresowania odwiedzających tę witrynę użytkowników. Na razie scenarzysta i reżyser poleca fanom polskiej awiacji lekturę serwisu POLSKIE SKRZYDŁA na witrynie ALBUM POLSKI.
MOKOTOWSKIE MIEJSCA LOTNICZE:
Pole Mokotowskie
Pole Mokotowskie – tu przed I Wojną Światową znajdowało się lotnisko – pierwsze lotnisko na terenach obecnej Polski. Pod koniec lat 20-tych na terenie P.M. ulokował swą siedzibę Aeroklub Warszawski (wówczas AAW). Stąd np. w swój rajd do Japonii wyruszył Bolesław Orliński.
Obserwatorów ulica na dolnym Mokotowie, nieopodal Królikarni
Tu znajdowało się pierwsze osiedle Mieszkaniowej Spółdzielni Lotników. Mieszkali tam m.in. L. Rayski. K. Kubala, K. Kalina.
Ludwika Idzikowskiego ulica na Mokotowie, od ul. Puławskiej do ul. Sobieskiego
Ludwik Idzikowski (1891-1929), pilot wojskowy, dwukrotnie wraz z K. Kubalą podejmował próbę przelotu nad Atlantykiem na samolocie Amiot 123 (w 1928 i 1929). Druga próba zakończyła się przymusowym lądowaniem na Azorach, podczas którego Idzikowski zginął (Kubala został ranny). Pochowany w Warszwie na cm. Powązkowskim (IV brama, 77 kw. I rząd).
Ikara ulica na Mokotowie, od ul. Idzikowskiego
Ikar – syn Dedala, mitologiczny pionier lotnictwa i ofiara pierwszej katastrofy lotniczej
Aleja Lotników aleja na Mokotowie, przecznica Puławskiej
Balonowa przecznica ul. Racławickiej
Płatowcowa przecznica ul. Racławickiej
Płatowiec – całość konstrukcji samolotu za wyjątkiem silnika.
Pomnik Lotnika
Pomnik Lotnika – postawiony przed wojną dla upamiętnienia udziału lotników polskich w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, początkowo stał na Placu Unii Lubelskiej, obecnie na skrzyżowaniu Al. Żwirki i Wigury oraz ul. Wawelskiej.
Opublikowany w sieci film dokumentalny autora powstał w roku 80 – lecia Szkoły Orląt prezentuje pokolenia mistrzów, pionierów awiacji i ich najsłynniejszych wychowanków:

POMNIK LOTNIKA
http://ciekawostki.polemokotowskie.pl/

Kliknięcie lewym przyciskiem myszy w biało czerwoną szachownicę na Pomniku Lotnika otwiera klip z uroczystości składania wieńców i kwiatów pod monumentem, zaś w samolocik po prawej stronie planszy u góry uruchamia rejestrację wykładu o dziejach budowy i rekonstrukcji Pomnika.
: mazurek_dabrowskiego. mp3
plik archiwalny kroniki: BALONPLANE. wmv ( lot balonu i samolotów)
HISTORIA POMNIKA LOTNIKA: klik w napis tej treści na dole planszy
oraz:

http://www.facebook.com/pages/Pomnik-Lotnika/192377944134196?ref=ts&fref=ts

FILMY: ROCZNICA (klik w szachownicę), PROFESOR (klik w samolocik)
Artykuły prasowe opublikowane z okazji 80 – lecia odsłonięcia pomnika: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/czy_warszawski_pomnik_lotnika_to_zawalidroga_niepewny_los_249829.html

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/historia_pomnika_lotnika_w_warszawie_250153.html

KONOTACJE FILMOWE – bohaterowie wojenni, lotnicy których symbolizuje postać na Pomniku Lotnika
HISTORIA POLSKICH SKRZYDEŁ (materiał roboczy

ostatnia partia pierwszej części wspomnianego wyżej tryptyku lotniczego autora.
Shortairmen

In memory of gen. pil. Tadeusz Andersz. He was commander od 306 and 315 Dyon RAF during Battle of Britain in summer 1940 II WW. He was die in October 30th 2007 in London.
MIEJSCA LOTNICZE W PRZESTRZENI NIEOPODAL POMNIKA:
Bazy Lotniczej „Łużyce” skwer przy Al. Żwirki i Wigury
Szczepana Grzeszczyka ulica na Ochocie, w pobliżu ul. Korotyńskiego
Szczepan Grzeszczyk (1901-1967) słusznie zwany jest „ojcem” polskiego szybownictwa. W 1928 roku podczas wyprawy w okolice Złoczowa na szybowcu CW-I inż. W. Czerwińskiego ustanowił przelot w czasie 4 minuty 13 sekund. To dało impuls do rozwoju szybownictwa w Polsce. To twórca słynnej szkoły szybowcowej w Bezmiechowej i konstruktor licznych szybowców (słynny SG-3). Ustanowił kilka krajowych rekordów szybowcowych (w tym w 1931 długotrwałość lotu 7 godzin 54 minuty). Po wojnie działał w przemyśle lotniczym USA.
PORT LOTNICZY im. Fryderyka Chopina na Okęciu
http://www.lotnisko-chopina.pl/pl/pasazer

Strona firmowa portu lotniczego im. Fryderyka Chopina

Lewa fotografia u góry prawa fotografia u góry
(Album slajdów Okęcia) Kliknięcie w samolot: ( filmik w formacie *.wmv)
Kołowania i starty samolotów lot bombowca ŁOŚ
http://youtu.be/rzKIh4UE6DQ plik BOMBLLOSS. wmv

Kliknięcie w mapę z prawej strony planszy:
„HYMN DYWIZJONU 303” mp3

http://panorama.varsovia.pl/varsovia/index.php-frame=main&mapa=0&item=809&top=12.htm

kronika PAT – plik: PRZYLOTMAK. wmv ( uroczyste powitanie dyr. LOT- u, kpt. Makowskiego po powrocie z rajdu na samolocie m – ki Elektra)
ZARYS HISTORII AERODROMU

http://pl.wikipedia.org/wiki/Port_Lotniczy_Warszawa-Ok%C4%99cie

WYBRANE PUBLIKACJE PRASOWE:
70 lat temu, w 1934 r., warszawskie lotnisko zostało przeniesione z Pola Mokotowskiego na Okęcie. Z tej okazji Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” (PPL) organizuje bieg uliczny pod hasłem „70 lat warszawskiego lotniska”. W niedzielę o godz. 15 uczestnicy wystartują spod terminalu Etiuda na Okęciu, przebiegną ul. Żwirki i Wigury i dotrą do mety na Polu Mokotowskim.
Organizatorzy chcą przy okazji zebrać pieniądze na projekt budowy Polskiego Sztucznego Serca

http://www.facebook.com/ChopinAirport/info?ref=ts
video ukazujące najnowszy samolot firmy PLL LOT na lotnisku Okęcie

pierwszy lot Dreamlinera z fabrycznego lotniska w USA na warszawskie Okęcie
KONOTACJE FILMOWE – bohaterowie Polskich Skrzydeł
POGRZEB gen. bryg. pil . TADEUSZA SAWICZA

Na wojskowym lotnisku nieopodal Portu Lotniczego na Okęciu, odbyło się uroczyste powitanie urny z prochami dowódcy polskiego dywizjonu RAF w okresie Bitwy o Anglię. Na witrynie Dailymotion video przedstawiamy trailer projektu filmu dokumentalnego jest dostępny dla członków ekipy filmowej oraz redaktorów i recenzentów decydujących o przyjęciu zaproponowanego dokumentu o jednym z asów przestworzy. Zmarły w październiku 2011 roku polski lotnik był ponoć ostatnim pilotem walczącym z samolotami Luftwaffe w słynnej Battle of Britain. Jest to jeden z tych nielicznych, którym dziękował po zwycięskiej wojnie premier Winston Churchill. Uroczystości pogrzebowe w Warszawie miały tak wielki wymiar, jakby chowano osobę godną najwyższych urzędów. 97 – letni Tadeusz Sawicz został pochowany w kwaterze polskich lotników na warszawskich Powązkach. Zrealizowany 8 lat temu wywiad z gen. bryg. pil. Tadeuszem Sawiczem w Kanadzie z bohaterem walk powietrznych pod niebem Wielkiej Brytanii jest podstawą planu scenariusza filmu dokumentalnego na temat tej zasłużonej dla Polski postaci.
oraz współczesna notacja aerodromu: OKEeCIE19X2012

MIEJSCA LOTNICZE W PRZESTRZENI OKĘCIA:
Szybowcowa ulica na Okęciu, przecznica ul. 17. Stycznia
Skrzydlata ulica na Okęciu, przecznica ul. 17. Stycznia
Pawła Lipowczana ulica na Okęciu, przecznica Al. Krakowskiej
Paweł Lipowczan – kapitan samolotu Ił-62 SP-LAA „Kopernik”, który z powodu eksplozji silnika rozbił się 14 marca 1980 roku w pobliżu lotniska na Okęciu. Paweł Lipowczan był członkiem Aeroklubu Warszawskiego, wybitnym skoczkiem spadochronowym.
Franciszka Hynka ulica na Okęciu, od Al. Krakowskiej do Al. Żwirki i Wigury
Franciszek Hynek (1897-1958), dwukrotny (1933 i 1934) zwycięzca w balonowych zawodach o Puchar Gordona Bennetta. Po wojnie organizator sportu balonowego. Zginął w wypadku balonowym.
Gordon-Bennetta ulica na Okęciu, przecznica Al. Żwirki i Wigury
James Gordon Bennett (1841-1918), amerykański dziennikarz i wydawca prasowy, pionier sportu lotniczego, pomysłodawca międzynarodowych zawodów balonowych organizowanych od 1906 roku.
Stefana Drzewieckiego ulica na Okęciu, przecznica ul. 17. Stycznia
Stefan Drzewiecki (1844-1938), wynalazca, pionier lotnictwa i żeglugi podwodnej. Twórca nowoczesnej teorii śmigła; skonstruował m.in. samostateczny płatowiec Canard, wyposażony w śmigło pchające. Inicjator budowy w Paryżu pierwszych tuneli aerodynamicznych.
Ponieważ ulice w Warszawie muszą nosić nazwy znacznie różniące się od siebie, swojej ulicy nie ma i nie będzie miał Jerzy Drzewiecki (1903-1990), jeden z konstruktorów samolotów RWD a także konstruktor m.in. szybowca JD-1 i samolotu turystycznego JD-2. Jerzy Drzewiecki ukończył pilotaż w Dęblinie jako „cywil”, był również pilotem AW – w roku 1932 ustanowił na RWD-7 międzynarodowy rekord szybkości samolotów tej kategorii. W czasie II Wojny był pilotem transportowym (A.T.A.) w Anglii.
Czesława Tańskiego ulica na Okęciu, w pobliżu ul. 17. Stycznia i Al. Żwirki i Wigury
Czesław Tański (1862-1942) – artysta malarz, jednak bardziej znany jako pionier lotnictwa w Polsce. W 1896 na zbudowanym przez siebie szybowcu „Lotnia” dokonał kilku krótkich lotów, a zarazem pierwszych w historii światowego szybownictwa wzlotów z terenu płaskiego. Zbudował też model śmigłowca oraz samolot silnikowy „Łątka”, który jednak nie zdołał wzlecieć. W 1956 ustanowiono medal jego imienia, przyznawany za najwybitniejsze osiągnięcia w szybownictwie.
Załogi samolotu „Kościuszko” ulica na Kabatach
Samolot PLL LOT Ił-62M „Kościuszko” 9 maja 1987 roku rozbił się w Lesie Kabackim podczas trwającej kilkadziesiąt minut próby powrotu na lotnisko Okęcie po eksplozji jednego z silników.
W skład poległej załogi samolotu rejsowego LOT wchodzili:
Kpt. Zygmunt Pawlaczyk – I pilot, dowódca.
Leopold Kracher – II pilot
Lesław Łykowski – nawigator
Leszek Bogdan – radiotelegrafista
Wojciech Kłossek – mechanik pokladowy
Maria Berger – szefowa stewardes
Hanna Chęcińska – stewardesa
Jolanta Potyra – stewardesa
Małgorzata Ostrowska – stewardesa
Beata Płonka – stewardesa
Ryszard Chmielewski – pełniący funkcję instruktora.
Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury aleja wiodąca z centrum na Okęcie
Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura wsławili się zwycięstwem w 1932 w międzynarodowych zawodach samolotów turystycznych Challenge w Berlinie na samolocie RWD-6. Obaj zginęli w katastrofie lotniczej w czeskim Cierlicku w 2 tygodnie później. Datę zwycięstwa Żwirki i Wigury – 28 sierpnia – ogłoszono Świętem Lotnictwa.
Stanisław Wigura (1901-1932), pilot i konstruktor lotniczy, jeden z trójki konstruktorów samolotów RWD. Specjalizował się głównie w obliczeniach konstrukcji samolotów. Był współtwórcą samolotu WR-1, oraz RWD (od RWD-1 do RWD-8- którego nie zdążył dokończyć). Wykładowca Politechniki Warszawskiej. Pochowany wraz z kpt. F. Żwirko w Alei Zasłużonych na cm. Powązkowskim w Warszawie.
Franciszek Żwirko (1895-1932), kapitan polskiego lotnictwa wojskowego, instruktor Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa. Dyplom pilota uzyskał w Bydgoszczy w 1923 roku. Był pilotem myśliwskim, latał na samolotach SPAD 61 C1w składzie 111 Eskadry Myśliwskiej. Latał też na samolotach rozpoznawczo-bombowych. Zdobył II miejsce w I locie Małej Ententy i polski w 1927 r. (razem z W. Popielem). Pochowany wraz z inż. St. Wigurą w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Niestety, wielu zasłużonych dla Polski i Warszawy lotników do tej pory nie doczekało się „swoich” miejsc, choć swoim życiem ciężko zapracowali na upamiętnienie Ich nazwisk. Do sławnych warszawskich lotników należeli np. Andrzej Abłamowicz, Ryszard Bitner, Kazimierz Chorzewski, Klemens Długaszewski, Zdzisław Dudzik, Pelagia Majewska, Edward Makula, Ludwik Natkaniec, Boleslaw Orliński, Stanisław Skrzydlewski, Witold Urbanowicz i inni… Czas na przydanie nowym ulicom i placom Warszawy tych świetnych, lotniczych patronów.
INSTYTUT LOTNICTWA
Adres internetowej witryny:

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/noc_w_warszawskim_instytucie_lotnictwa_247061.html

oraz http://ilot.edu.pl/4-noc-w-instytucie-lotnictwa-w-obiektywach-facebookowych-fanow/

kliknięcie w logo PAT po prawej stronie u góry kadru uruchomi news o balonie „Gwiazda Polski”
Marsz lotników – plik audio S2 *. mp3

klik na fotos IL z lewej – video NOC *.wmv klik w mapę z prawej – album fotografii
http://vimeo.com/51820252 z imprezy: Noc w Instytucie Lotnictwa
ZARYS HISTORII I WSPÓŁCZESNY OBRAZ INSTYTUTU
http://www.facebook.com/pages/Instytut-Lotnictwa/280784685288593?ref=ts&fref=ts
FOTOSY:http://www.facebook.com/sawko.wilek/photos_stream
TOPOGRAFIA TERENU I MIEJSCA LOTNICZE:
Okęcie dzielnica na Ochocie
Tu od 1934 r. znajduje się warszawskie lotnisko komunikacyjne, (port lotniczy im. Fryderyka Chopina) . Tu również ma swą siedzibę PZL i Instytut Lotnictwa.
KONOTACJE FILMOWE – film dokumentalny autora o fundatorze Instytutu Aerodynamicznego w Warszawie, inż. Stefanie Drzewieckim herbu „Nałęcz” p.t : „Z przeszłości, do której już należę”

AERODROM NA BIELANACH
http://panorama.varsovia.pl/varsovia/index.php-frame=main&mapa=0&item=801&top=12.htm

Adres internetowej witryny:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lotnisko_M%C5%82ociny plik muzyczny:
chór „WOJNA”
kronika PAT o polskich szkołach lotniczych
ZARYS HISTORII AERODROMU

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/sladami_zapomnianego_lotniska_na_warszawskich_bielanach_238432.html

TOPOGRAFIA MIEJSC LOTNICZYCH W DZIELNICY:
Ulicę na osiedlu w Wawrzyszewie nazwano imieniem jednego ze słynnych asów lotnictwa przed wojną i okresu Bitwy o Anglię. Był nim pilot Jerzy Bajan
Jerzego Bajana ulica na Bielanach, przecznica ul. Reymonta
Bajan po lewej z marszałkiem Piłsudskim i pil. Pokrzywką
Jerzy Bajan (1901-1967) wsławił się m.in. zwycięstwem w zlocie gwiaździstym do Wiednia w 1933 i w 1934 w Challenge Internationale des Avions de Tourisme (z G. Pokrzywką). Do chwili wybuchu wojny w 1939 dowódca Szkoły Pilotów Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa, 2 września ciężko ranny odłamkiem niemieckiej bomby lotniczej. W czasie wojny latał jako pilot myśliwski, był dowódcą lotnictwa myśliwskiego Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Po wojnie pozostał na emigracji, gdzie działał w Stowarzyszeniu Lotników Polskich i współtworzył Polski Klub Szybowcowy w Lasham. Jego członkowie i towarzysze broni Bajana przyjechali w tym roku na VI Zjazd Lotników Polskich w Warszawie. Szeregi weteranów wykruszają się i coraz więcej pilotów ostatniej wojny zasila szeregi Błękitnej Eskadry.
AERODROM NA GOCŁAWIU
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lotnisko_Goc%C5%82aw

solo Jan Traczyk – Piosenka 304 Dywizjonu Bombowego Ziemi Śląskiej im. Ks. Józefa Poniatowskiego
klik w samolot WILGA kliknięcie w mapę po prawej
(album fotografii z Gocławia) ( topografia ulic i terenu Osiedla z TARGEO)

http://mapa.targeo.pl/Lotnisko-Goclaw,miejsce_5279412

MAPA TERENU
http://wpg.alleycat.pl/waypoint.php?wp=1224

ZARYS HISTORII AERODROMU I WAŻNE MIEJSCA LOTNICZE W PRZESTRZENI DZIELNICY:

Gocław – tu do roku 1976 znajdowało się lotnisko Aeroklubu Warszawskiego. Kierując się czysto partykularnymi interesami, jeden z partyjnych dostojników PRL, któremu przeszkadzały startujące w kierunku Anina samoloty, spowodował eksmisję AW z Gocławia i zbudowanie na jego podmokłych łąkach osiedla mieszkaniowego.
Przeszłość współczesnego Gocławia upamiętniają dziś lotnicze nazwy ulic.
Sławomira Makaruka ulica na Gocławiu, przecznica ul. Meissnera
Sławomir Makaruk (1932-1963), znakomity szybownik, ale także pilot balonowy i samolotowy. Inżynier, pilot doświadczalny Instytutu Lotnictwa. Dwukrotnie zdobył tytuł szybowcowego wicemistrza Polski, dwa razy zwyciężył w Krajowych Zawodach Balonów Wolnych. Zginął śmiercią lotnika w czasie prób w locie szybowca Kobuz.
Janusza Meissnera ulica na Gocławiu, od ul. Fieldorfa do ul. Bora Komorowskiego
Janusz Meissner (1901-1978) pilot wojskowy, jednak najbardziej znany jako autor powieści o tematyce lotniczej (Eskadra, Szkoła orląt, Żądło Genowefy, L jak Lucy, Wiatr w podeszwach, Pióro ze skrzydeł).
Jana Nagórskiego ulica na Gocławiu, przecznica ul. Fieldorfa
Jan Nagórski (1888-1976), pierwszy lotnik polarny – w 1914, w służbie rosyjskiej, poszukując zaginionej ekspedycji Siedowa wykonał 5 lotów na północ od 70. równoleżnika.
Eugeniusza Horbaczewskiego ulica na Gocławiu
Eugeniusz Horbaczewski (1917-1944), pilot myśliwski, latał w Dywizjonie 303. Później walczył m.in. w P.F.T. (Cyrk Skalskiego) w Afryce, mając najwięcej (5) potwierdzonych zestrzeleń. Jako jeden z nielicznych cudzoziemców, objął dowództwo brytyjskiego 43 Dywizjonu Myśliwskiego RAF. Od 1941 do 1944 roku zestrzelił co najmniej 16 samolotów. Poległ w walce nad Francją. Za wybitne męstwo odznaczony pośmiertnie Złotym Krzyżem Virtuti Militari (IV kl.)
Iskra osiedle na Gocławiu
TS-11 Iskra, znakomity jak na swoje czasy odrzutowy samolot treningowy konstrukcji prof. Tadeusza Sołtyka. Piloci Instytutu Lotnictwa inż. inż. Natkaniec i Abłamowicz ustanowili na nim 4 rekordy świata. Seria 50 samolotów została sprzedana do Indii.
Franciszka Janika ulica na Gocławiu, przecznica ul. Fieldorfa
Franciszek Janik (1900-1975), wsławił się zdobyciem Pucharu Gordon-Bennetta w 1938 roku. Janik był inżynierem, teoretykiem mechaniki i lotnictwa, pracował w Instytucie Lotnictwa, był profesorem Politechniki Warszawskiej.
Jantar osiedle na Gocławiu, ulica we Włochach
Jantar – seria wyczynowych szybowców konstrukcji inż. Adama Kurbiela, produkowanych w Szybowcowych Zakładach Doświadczalnych w Bielsku Białej.
Jerzego Bukowskiego ulica na Gocławiu, przecznica ul. Fieldorfa
Jerzy Bukowski (1902-1982), profesor PW, aeromechanik, konstruktor śmigieł, specjalista w zakresie budowy samolotów i teorii śmigła. W latach 1952-1953 i 1959-1965 rektor Politechniki Warszawskiej.
Orlego Lotu ulica na Gocławiu, przecznica ul. Abrahama
Orlik osiedle na Gocławiu
Orlik – doskonały szybowiec konstrukcji Antoniego Kocjana, przygotowany pod koniec lat 30. XX w. z myślą o wykorzystaniu w zawodach olimpijskich
Polskich Skrzydeł ulica na Gocławiu
Stanisława Płonczyńskiego ulica na Gocławiu, przecznica ul. Bora-Komorowskiego
Stanisław Płonczyński (1900-1974) Wsławił się zajęciem drugiego miejsca (za J. Bajanem) w Challenge 1934 – wieloetapowym rajdzie samolotów turystycznych wokół Europy. W czasie wojny był oblatywaczem, instruktorem i pilotem transportowym w Anglii. Po wojnie, do 1964 r. roku kapitan pilot i instruktor w PLL LOT. Jako pierwszy polski pilot przeleciał ponad 3 mln km.
Stanisława Rogalskiego ulica na Gocławiu, przecznica ul. Abrahama
Stanisław Wojciech Rogalski (1904-1976), pilot i inżynier. Ze St. Wigurą skonstruował samolot WR-1. Jeden z trójki konstruktorów (wraz z J. Drzewieckim i S. Wigurą) rodziny samolotów RWD. W czasie wojny pracował w zakładach brytyjskiego Westlanda oraz w Turcji, w Tureckiej Lidze Lotniczej THK. W 1947 roku trafił do USA, gdzie dosłużył się m.in. godności profesora Uniwersytetu Princeton.
Salamandry ulica na Gocławiu, w pobliżu ul. Fieldorfa
Salamandra – sławny szybowiec przejściowy skonstruowany przed wojną przez Wacława Czerwińskiego, był budowany również po 1945 roku.
Trzech Diamentów ulica na Gocławiu, przecznica ul. Płonczyńskiego
Trzy Diamenty – oznaka mistrzostwa szybowcowego, najwyższe uzupełnienie złotej odznaki szybowcowej
Szkoły Orląt dwie (!) ulice na Gocławiu
Szkoła Orląt – tradycyjna, znana na całym świecie nazwa oficerskiej szkoły lotniczej w Dęblinie.
Wilga osiedle na Gocławiu
PZL-104 Wilga – najpopularniejszy (w ostatnich dekadach XX wieku) polski samolot aeroklubowy.
Czesława Witoszyńskiego ulica na Gocławiu, przecznica ul. Meissnera
Czesław Maciej Witoszyński (1875-1948), hydromechanik i aerodynamik, współorganizator i profesor Politechniki Warszawskiej (od 1915) i Politechniki Łódzkiej (od 1945), założyciel Instytutu Aerodynamicznego (1927). Stworzył m.in. wizualną metodę badania przepływów oraz teorię strumieniową śmigła.
Zbigniewa Burzyńskiego ulica na Gocławiu
Zbigniew Burzyński (1902-1971), inżynier, pilot balonowy, kapitan lotnictwa polskiego. Dwukrotny zdobywca balonowego pucharu Gordona-Bennetta. Twórca m.in. pierwszego w Polsce sterowca. Ustanowił wiele międzynarodowych rekordów balonowych (długotrwałość lotu 58 h, odległość 1650 km, wysokość 10850 m). Krajowy rekord wysokości z 1936 roku – 10853 m na balonie Warszawa II – nie został do tej pory pobity.
Dedala ulica na Gocławiu, przecznica ul. Meissnera
Dedal – kowal i „złota rączka”, według mitologii greckiej konstruktor pierwszego statku powietrznego ;-)
Mieczysława Pawlikowskiego ulica na Gocławiu
Mieczysław Pawlikowski (1920-1978) aktor, przed II wojną pilot szybowcowy. Podczas II wojny odbył 29 lotów bojowych jako bombardier w lotnictwie bombowym PSP w Anglii. Zestrzelony w ostatnim locie, po długiej wędrówce dotarł z powrotem do Anglii. Odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych.
Mariana Pisarka dwie (!) ulice na Gocławiu
Marian Pisarek (1912-1942), pilot myśliwski, as Dywizjonu 303 (12 zestrzeleń). Poległ w walce powietrznej. Za wybitne męstwo odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari (IV kl.)
Awionetki RWD ulica na Gocławiu
Seria popularnych przed wojną samolotów RWD wzięła swą nazwę od nazwisk konstruktorów: inż. inż. S. Rogalskiego, S. Wigury i J. Drzewieckiego; po śmierci S. Wigury jego miejsce zajął inż. L. Dulęba. Największą sławę zdobyły modele RWD-5 (atlantycki przelot S. Skarżyńskiego), RWD-6 (zwycięstwo Żwirki i Wigury w Challenge 1932), RWD-9 (podwójne zwycięstwo Bajana i Płonczyńskiego w Challenge 1934), RWD-13.
W nawiązaniu do nazwy ulicy można pokazać film o locie prze Atlantyk na awionetce RWD „Milczący kondor”, jak nazywano pilota, płk pil. Stanisława Jakuba Skarżyńskiego.którego pamięć uczczono w 70. rocznicę śmierci podczas VI Zjazdu Lotników.
W okresie międzywojennym Skarżyński zyskał sławę na całym świecie za sprawą dwóch wspaniałych wyczynów: pierwszym był oblot Afryki w 1931 r. Dla Skarżyńskiego i jego towarzysza w wyprawie, por. Andrzeja Markiewicza, przygotowano samolot PZL Ł-2, przystosowany specjalnie do dalekiego i trudnego lotu. Start nastąpił 1 lutego 1931 r.
Trasa rekordowego lotu prowadziła przez Belgrad, Ateny, Kair, Atbarę, Chartum, Malakal, Jubę, Kisumu, Abercon, Elisabethville, Luebo, Leopoldville, Port Gentil, Dualę, Lagos, Abidjan, Bomako, Dakar, Port Etienne, Villa Cisneros, Cabo Yubi, Agadir, Casablankę do Alicante. Stamtąd Skarżyński przeleciał do Paryża, a następnie do Warszawy. W czasie afrykańskiej podróży przebył 25 770 kilometrów. Po powrocie z Afryki Skarżyński zaplanował kolejny wielki przelot – przez Atlantyk. Wystartował samotnie na odpowiednio zmodyfikowanym samolocie RWD-5 (RWD-5 bis) z St. Louis (Afryka Północna) 7 maja 1933 r. o godz. 23.00, a 18 godzin i 30 minut później, po wyczerpującym locie wylądował na lotnisku Macau w Brazylii w Ameryce Południowej.
Łącznie na RWD-5 bis Skarżyński pokonał dystans 13 305 kilometrów w czasie 104 godzin i 40 minut. Lot ten, poza sławą oraz satysfakcją, przyniósł mu także prestiżowy Medal Bleriota, nadany w 1936 r. (jako pierwszemu i jedynemu Polakowi). Po klęsce wrześniowej walczył we Francji a następnie w Anglii. Biorąc udział w lotach bombowych w składzie 305 dywizjonu, zginął nocą 26 czerwca po przymusowym wodowaniu Wellingtona MK II w Kanale La Manche.
AERODROM NA BEMOWIE (STARE BABICE)

http://panorama.varsovia.pl/varsovia/index.php-frame=main&mapa=0&item=800&top=12.htm

http://www.babice.waw.pl/lotnisko_babice.htm vocal MARSZA LOTNIKÓW
Mapka z lewej strony kadru Hangar Aeroklubu Warszawskiego z prawej strony
Strona WWW lotniska Aeroklubu GALERIA FOTOGRAFII Z ALBUMU http://www.aeroklub.waw.pl/lotnisko.php oraz z sieci pod adresem

http://www.lotnisko-babice.pl/galeria-lotnisko.php

ZARYS HISTORII AERODROMU
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lotnisko_Warszawa-Babice

http://www.facebook.com/aeroklub.warszawski

TOPOGRAFIA PRZESTRZENI AERODROMU:
NAJWAŻNIEJSZE MIEJSCA LOTNICZE:
Antoniego Kocjana ulica na Bemowie, przecznica ul. Kaliskiego
Antoni Kocjan (1902-1944) – jeden z najwybitniejszych polskich konstruktorów szybowcowych (Czajka, Komar, Mewa, Orlik, Sokół, Sroka, Wrona). Był również pilotem – w 1929 ustanowił wraz z F. Żwirką na samolocie RWD-2 rekord świata wysokości (4004 m). W czasie II wojny światowej brał udział w zdobyciu przez AK planów pocisków V1 i V2. Więziony w Oświęcimiu, zginął z rąk hitlerowców na Pawiaku.
Dywizjonu 303 ulica na Bemowie
Dywizjon 303 – Polski dywizjon myśliwski PSP w Anglii w czasie II Wojny Światowej. Formowanie Dywizjonu rozpoczęto 15 lipca 1940 r, do akcji bojowych wszedł 1 września 1940 roku. Swą sławę zawdzięcza wspaniałymi wynikami bojowymi – 110 potwierdzonych zestrzeleń pewnych podczas Bitwy o Anglię – oraz książce Arkadego Fiedlera „Dywizjon 303″.
KONOTACJE LITERACKIE
Książka Katarzyny Ochabskiej o Stanisławie Skalskim i jego epoce prezentowana w sieci
KONOTACJE FILMOWE
http://www.youtube.com/watch?v=_cnqvoIXrmQ

Stanisław Skalski – Spętany Anioł
portret byłego Prezesa Aeroklubu Warszawskiego, asa lotnictwa myśliwskiego, bohatera Bitwy o Anglię
innym asem lotnictwa był Jan Zumbach, pilot Dywizjonu 303 Warszawskiego
a także płk pil. WitoldUrbanowicz
UROCZYSTOŚCI LOTNICZE
Adres internetowej witryny:

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/vi_swiatowy_zjazd_lotnikow_polskich_byc_moze_juz_ostatni_239464.html
oraz: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wience_pod_pomnikami_lotnikow_i_apel_poleglych_na_mokotowie_240688.html

a także: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/vi_jubileuszowy_swiatowy_zjazd_lotnikow_w_warszawie_i_240414.html
chór – Hymn 307 Dywizjonu Ziemi Lwowskiej im. Nocnych Puchaczy

Kliknięcie w zaproszenie po lewej stronie Kliknięcie w awers i rewers wybitego medalu Film w formacie *. wmv „SZACUNEK” wywołuje artykuł w sieci o konferencji prasowej

Fragment kronikalnego news’u PAT z okresu międzywojennej awiacji w Rzeczpospolitej pt: PLLotBalon. Wmv

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.420476057988755.90054.158553390847691&type=1

KONOTACJE LITERACKIE – uroczysta premiera książki w Dęblińskiej Szkole Orląt podczas VI Zjazdu Lotników
KONOTACJE FILMOWE – „Dębliniacy” powstały w roku jubileuszu 80 – lecia Szkoły Orląt film dokumentalny autora

Ogromny dorobek, pielęgnowane tam historia i tradycja
sprzyjają edukacji i wychowaniu pilotów uznawanych dzisiaj na całym świecie
AERODROM W MODLINIE

http://www.modlinairport.pl/

website http://pl.wikipedia.org/wiki/Port_lotniczy_Modlin
MARSZIREN.wav
MULTIMEDIALNA http://www.modlinlotnisko.pl AERODROMU
http://www.modlinlotnisko.pl/

pl-pl.facebook.com/LotniskoWarszawaModlin
modlinlotnisko@facebook.com
MAPA TERENU http://maps.google.com/maps?q=Warsaw,+Poland&ll=52.448216,20.665712&spn=0.025196,0.103065&t=k&hl=en

http://toolserver.org/~geohack/geohack.php?language=pl&params=52_27_04_N_20_39_06_E_scale:10000

KONOTACJE FILMOWE – relacje i wywiady z okresu powstawania i otwarcia portu lotniczego – MODLIN
KU PAMIĘCI TWÓRCÓW MARSZA LOTNIKÓW w ramach VI Zjazdu Lotników w 2012 r., odsłonięto pamiątkową tablicę na ich cześć
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/swieto_polskich_skrzydel_240192.html

Klik w logo tygodnika filmowego po prawej stronie u góry planszy – kronika: ARCHIVAL.wmv
chór : „ DO BOJU”

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.488838597795506.118207.116138688398834&type=1

W uzupełnieniu fotograficznej prezentacji VI Zjazdu:
KONOTACJE LITERACKIE TEMATU: HISTORYCZNA MONOGRAFIA SYLWETKI PILOTA KATARZYNY OCHABSKIEJ „Stanisław Skalski” – (video w sieci) ksiazki.tv/n/152
HISTORYCZNE RELACJE FILMOWE:
„Wszystko dla Orląt”
film dokumentalny z okresu narodzin symbolu „Polskich Skrzydeł w okresie walk o Lwów. Jest to używana do dzisiejszego dnia biało – czerwona szachownica.


WYSTĄPIENIE DOWÓDCY SIŁ POWIETRZNYCH RP
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/vi_jubileuszowy_swiatowy_zjazd_lotnikow_w_warszawie_i_240414.html PRZELOTY.wmv Do boju. Mp3
(klik w samolocik)
przedwojenna kronika PAT
AKTUALOTN.wmv
Kliknięcie w fotografię Dowódcy Sił Powietrznych RP otwiera
zarejestrowane przemówienie przed Pomnikiem Poległych Lotników
KONOTACJE FILMOWE
W nawiązaniu do powoływania się na partnerstwo z US AIR FORCES można zapoznać się z tradycją tych ścisłych związków. Początki owocnej współpracy z lotnikami amerykańskimi sięgają wojny w 1920 roku. Powstał o tym film dokumentalny autora:
oraz: LOTNICY RP (wersja robocza

Jest to trzecia partia pierwszego odcinka filmowego tryptyku lotniczego o historii polskiej awiacji. Mówią o tym sami lotnicy. To najlepsza rekomendacja chwalebnych dziejów i kroniki dokonań pilotów znad Wisły..

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Jak to dziewczyna… jak to dziewczyna

16 lis

Dawno nie słychać w polskim radiu piosenki Jerzego Połomskiego z powracającym szlagwortem: „Jak to dziewczyna„… W ogóle nie ma już wielu rzeczy i spraw, które kiedyś wydawały się nam najważniejsze w życiu. Najważniejszą z nich jest oczywiście miłość. Minęło wiele martwych godzin znaczącego milczenia i między przygodnymi kochankami nic już się nie zdarzyło… prawie nic. On, dwojga imion, niczym rozczarowany ludźmi czarodziej Merlin spoglądał w puste dno puszki Pandorry, którą dawno opuściło wszelkie robactwo. Ona przeżywająca rozterki ducha i katusze, zachowywała sztuczny spokój i wyniosły chłód w ogóle nie reagując na jego prośby, listy i monity. Wiele, bardzo wiele ją to musiało kosztować, ale wytrwała w swoim postanowieniu. Napisała z przekonaniem: Nie rozdziobią mnie kruki i wrony, ani nic. Dobrze zapamiętała słowa jego mistrza, mentora, biednego Steda i przyjęła to, jako motto własnych poczynań. W dotychczasowych stosunkach z mężczyznami poniosła wiele bolesnych porażek i teraz starała się unikać kolejnej, która mogła ją ostatecznie zwalić z nóg. Nie wiedząc, czy ją wytrzyma sama wolała w porę się wycofać, niż trwać w klinczu z kimś coraz bardziej obcym, komu z dnia na dzień coraz mniej ufała. Dawny ulubieniec Weronki musiał znieść jej pogardę i nie skrywany żal za wszystko, co z jego przyczyny musiała doświadczyć. Czuł się winny, za co przepraszał ją po wielokroć… bez skutku. Na nic już zresztą nie liczył, chyba tylko na cud odmiany, ale i jej i jego wiara wystawiona na próbę ognia i wody sczezła do absolutnej próżni. A jednak w tej nicości odnajdywał resztki nadziei pozbierania się z klęczek snując plany obłaskawienia żyjącej w poczuciu krzywdy kobiety. On przecież nie chciał źle. Pragnął ją uszczęśliwić, a że przy tym pragnął jej ciała i bliskości? To naturalne i oczywiste. Jedno istnienie pociąga za sobą drugie, fakty się zazębiają. Klocki domina się rozsypały. Doświadczony mądrością smutnego Merlina nie próbował zapobiec biegowi nieuchronnych wypadków. Mógł tylko się domyślać, co Ona o nim sądzi, jeżeli w ogóle zaprząta sobie myśli jego osobą. Upływały więc w cierpieniu nic nie znaczące dni, bo opuszczony człowiek dochodzi w samotności do przekonania, że jego rola w życiu partnera ogranicza się do błahego epizodu. Było, minęło… Nie! To nadal w nich istnieje, chociaż on usiłuje wyrzucić z siebie resztki wspomnień a jej wydaje się, że uporała się z wywołanymi przez niego upiorami przeszłości. Nie rozmawiali o niej… w ogóle już nie rozmawiali. Nawet już do siebie nie pisali. Zdał sobie w pewnej chwili sprawę ze swojej pomyłki. Doskonale czuł, że w tym związku nie zależało mu tak bardzo na fizycznej miłości, jak właśnie na czułej i szczerej rozmowie z Nią. Przypomniała mu się wielka pomyłka Merlina, który nie wiedząc, że powinien wybrać chłopca, zapytał go o osobę, której bezgranicznie zaufał i zawierzył całą nadzieję w człowieka. Tymczasem prawdziwą szansą na realizację jego ambitnych planów był ta mała, niewinna istota, zupełnie prze niego nie doceniona. Z przypowieści, mitów, baśni i legend, w których główną rolę grają czarownicy i królowie, a statystują zwykli śmiertelnicy, wynika mnóstwo pożytecznych nauk dla tych ostatnich. Dzieje czarownej miłości maga i jego oblubienicy pozwalały mu zapomnieć o tym, że jego miłość pozostała nieodwzajemnionym uczuciem smutnego satyra. W mgle szarej codzienności odnajdywał jasne promyczki chwil spędzonych z kimś, kto przypominał owego chłopca pominiętego przez mądrego czarownika. Podobnie, jak on zignorował obecność tak cennej osoby w pobliżu, ale kiedy wszystko minęło jak sen, powracały do niego na jawie strzępy rozmów, które pracowicie odtwarzał w pamięci słowo po słowie. Notując pracowicie każde z nich i odczytując na głos to, co kiedyś usłyszał z ust chłopca, odnajdował w nich sens cierpienia, a także czarowną moc i otuchę… Poeta pisał: „Czarnoleskiej ja rzeczy chcę… ta serce uleczy”. Kochanowski wiedział, że to, co skuteczne dla jego duszy niekoniecznie jest lekarstwem dla czytelnika. Ale z jego wierszy bije wielka nadzieja i one wciąż nas inspirują. Byli przecież razem we dworze mistrza Jana, wydeptywali te same ścieżki, którymi on spacerował, chociaż po sławnej lipie nie pozostał najmniejszy ślad… tak, jak po tym, czego nie ma żałować. I On i Ona, przemierzyli w ten sposób niejeden szlak, jakim codziennie szedł ktoś inny. To dobry, a może jedyny sposób, żeby wejść w duszę drugiego człowieka i pojąć, jak on traktuje świat i pozostałych ludzi, a wśród nich i nas. Podchodził więc aż do granic, których już nie wolno mu było przekraczać. Spoglądał z oddalenia w jej okna, za którymi myła w kuchni naczynia przygotowując dla siebie i synka kolację. Od dawna nie siadał razem z nimi do stołu. Nawet nie śmiał marzyć o powrocie do dawno minionych dni. Pogodził się już z odtrąceniem i znosił to oddając się pracy, która całkowicie go pochłaniała. Tylko tak mógł o wszystkim zapomnieć. A może to było tylko złudzenia i tylko nam obojgu wydawało się przez chwilę, że jest jeszcze dla nas jakaś szansa i świat stoi przed nami otworem? Mógł o to pytać tylko siebie, bo jej już zupełnie nie interesowało, co przeżywa przygodny kochanek. Być może oddawała się kolejnym marzeniom o wielkiej miłości i na swój sposób je spełniała … jak to dziewczyna.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Jest taki azyl

11 lis

Życie jest naznaczone piętnem nieustannej walki z przeciwnościami losu. Niejeden z nas polegnie, zanim ów pojedynek zdąży rozpocząć. Człowiek jest niewiarygodnie słaby i bardzo podatny na poddawanie się własnej słabości. Ogarnia go niewiara i zwątpienie we własne możliwości. Wyimaginowana potęga przeciwników przeraża go i skłania do ucieczki. Już wówczas nie ma najmniejszej wątpliwości, że ktoś taki nie ma szans nikogo i niczego pokonać. Jest wśród nas wielu, którzy nigdy nie wygrali, a nawet nie zdecydowali się aby osobiście podjąć walkę, nie na śmierć i życie… Jakąkolwiek walkę. Ludzie kapitulują jeszcze, zanim pomyślą o swoich szansach na uniknięcie klęski. Ponoszą ją na własne życzenie…A przecież naprawdę wystarczy się sprzeciwić, zaprotestować przeciw niesprawiedliwości, złu, cierpieniu. Powinno się powiedzieć oprawcy : dość, nie zgadzam się! Obronić słabszego przed brutalną siłą i wspomóc potrzebującego człowieka choćby nawet dobrym słowem. Niestety, każdy z nas ma szansę znaleźć się w jego sytuacji. Niekiedy zwykły wstyd nie pozwala biedakowi poprosić swego bliźniego o pomoc. Poznałem w życiu smak zwycięstwa, ale nie jest mi obca gorycz porażki i cierpienie. Kiedy się przekonałem, że ktoś, komu bezgranicznie zaufałem potraktował mnie jak zupełnie obcego człowieka powinienem szukać zemsty za to, że mnie oszukał. Osoba, którą obdarzyłem tak wielką nadzieją rozczarowała mnie do tego stopnia, że nie wahała się mnie obwiniać za wszelkie swoje niepowodzenia przypisując mi najpodlejsze uczynki, o których nigdy bym nawet nie pomyślał, a cóż dopiero zamierzał popełnić. Cóż, wytłumaczyłem to sobie ludzką słabością i koniecznością nieustannego wybaczania śmiertelnikom odziedziczonym przez nich wad charakteru. Jesteśmy przecież z tej samej gliny i jeśli pogrążymy się nawzajem to naprawdę nigdy nie zmartwychwstaniemy. Nie chodzi o to, żeby wbrew sobie kogoś pokochać, ale przynajmniej wyzbyć się nienawiści. Dzisiaj wydaje mi się, że znam taką oazę, w której na pewno znajdziemy przynajmniej chwilę wytchnienia po przegranej walce o godne życie. On jest wszędzie tam, gdzie znajdują się aerodromy. Kiedy już wydaje Ci się, że nikt Cię nie zrozumie i wszyscy Cię opuszczą… zostaje na tej ziemi miejsce i przestrzeń zaludniona przez najbardziej sprzyjające człowiekowi istoty. To lotnicy. Oni zawsze zaradzą na Twoje poczucie osamotnienia, bo są ludźmi wielu talentów. Nie tylko pilotują samoloty i przygotowują je do startu. Potrafią znakomicie śpiewać, malować, pić na umór, a przede wszystkim kochać, jak tylko umie to robić prawdziwy mężczyzna. I tutaj wcale nie chodzi o sprawne powtarzanie osławionych śmiesznych ruchów, które według Kanta są niegodne filozofa… Aviatorzy wiedzą, że najważniejszy jest styl życia i jego smak. Lotnik nie lituje się nad sobą, nie użala sie, nie skarży, nie tłumaczy się ze swoich postępków. Jest, kim jest i przyjmuje to jako dopust Boży. Przez to samo potrafi wybaczyć swoim partnerom zdradę, niezrozumienie a nawet obojętność. W końcu jesteśmy tylko ludźmi. Dzieci Pana Boga są prochem marnym, który zaledwie przez chwilę przebywa na Ziemi i wkrótce po śmierci znów w proch się obróci. To, że jesteśmy marnymi istotami, powinniśmy zrozumieć i wzajemnie to sobie wybaczyć… a przez to w końcu zaakceptować swoją prawdziwą naturę. Ktoś jest nerwowy i nie znosi flegmatycznego fajtłapy, który w dodatku niedosłyszy… Tak bywa to przyczyną kłótni i z tego rodzą się nawet spore konflikty. Co z tego, że ukochana przez Ciebie osoba nie gustuje w Twoich żartach. Czorta, diabła z tym!.. Przecież z takiego powodu nie popełnisz sepuku, ani się nie powiesisz z rozpaczy. Po co, żeby w ten sposób zaprostestować? Śmierć nie jest dzisiaj żadnym argumentem. Nastały czasy tak powszechnej bezduszności, że na nikim już nie robi ona wrażenia, a przynajmniej coraz mniejsze. Furda, na pohybel złu, płyniemy dalej po ziemi, na wodzie i bujamy w przestworzach. Świat, na który jesteśmy od chwili narodzin skazani, ten świat jest zarazem naszą jedyną szansą i nadal stoi przed nami otworem, a podczas lotu czujemy się jak ryba w wodzie. Ziemia – planeta ludzi, należy do nas, przynajmniej dopóki żyjemy. A więc posłuszni Boskim nakazom, czynimy ją sobie poddaną. Każdemu z nas różnie to wychodzi, jednym lepiej, innym zupełnie inaczej, niż by tego oczekiwali. Ich i nasze marzenia, jak ptaki szybują po niebie… jak jest jasno i nie pada. O zmroku i kiedy leje jak z cebra, nie uświadczysz na niebie ani jednego, nawet marnego gołąbka. On, podobnie jak i Ty i ja, znajduje schronienie pod wiatą hangaru, albo między dolnym, a górnym płatem, uziemionego na lądowisku aeroplanu. Lotnictwo jest rajem i schronieniem dla tych, którzy cenią sobie honor i braterstwo dusz. Z każdej katastrofy masz szanse ocaleć, a jeśli nawet stracisz życie, to ci wspaniali mężczyźni z aerodromów, zawsze Cię będą pamiętali. Będą o Tobie rozprawiali, a być może napiszą pieśń, która rozsławi Twoje czyny. Nie bój się więc wysoko latać, wciąż na coraz wyższym pułapie. Nigdy dość w osiąganiu swoich marzeń, tego co dla innych zjadaczy chleba wydaje się nierealne i nieosiągalne.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Historyczny seans filmowy

11 lis

To było bardzo miłe spotkanie z publicznością. Wszystkim dziękuję za przybycie i możliwość rozmowy.
To była naprawdę nocna Polaków rozmowa w magicznym miejscu, gdzie słowo patriotyzm nikogo nie razi a polskość nie wywołuje gęsiej skórki. Cieszę się na przyszłe spotkania z tak wdzięczną publicznością

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

WSZYSTKO DLA ORLĄT

07 lis

W przeddzień Święta Niepodległości zapraszam na pokaz filmów poświęconych walkom toczonym na Kresach Południowo-Wschodnich w latach 1918–1920. Wszystko dla Orląt, to mój dokumentalny film nakręcony w 1991 roku w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. To rekonstrukcja faktów historycznych z okresu obrony Lwowa przed Ukraińcami u progu odzyskania Niepodległości przez Polaków w 1918 roku. Wiele sekwencji inscenizowanych przeplatanych jest archiwaliami filmowymi z epoki. W walkach Polaków o niepodległość ważne miejsce zajęły trzytygodniowe walki o Lwów, trwające od 1 do 22 listopada 1918 roku. Weszły one do historii Polski pod nazwą „Obrona Lwowa”. W obronie miasta uczestniczyła wtedy młodzież – tzw. orlęta lwowskie – i polscy lotnicy. O tamtych wydarzeniach opowiada jeden z uczestników bitwy o Lwów – Emil Niedźwirski. Klikając w ten tytuł można obejrzeć ten dokumentalny obraz filmowy w miniaturze Wszystko dla Orląt

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS